W jednym z projektów nastąpił pewien przewrót i zmuszony byłem logować wyrzucane wyjątki. Każdy z nich jest w tym projekcie przekazywany „do góry”. Końcowym klientem wyjątków (twór, który jako ostatni dostaje wyjątki) jest JSF. Natura JSF jest taka, że nie pokazuje stosu wywołań! Podczas pisania kodu logującego wyjątki, natrafiłem na ciekawy fakt. Trudno było początkowo...